Katarzyna Kociołek: jestem bardzo zadowolona z tego sezonu

Dodany 2011-12-05 09:23:18,

Katarzyna Kociołek w parze z Karoliną Baran w tym sezonie wywalczyła złoto mistrzostw świata do lat 19 oraz brąz mistrzostw Europy do lat 18 i do lat 20.

Od wywiadu z naszą mistrzynią świata rozpoczynamy cotygodniowy cykl z siatkarzami plażowymi.

 

 

-Jak zaczęła się Twoja przygoda z siatkówką?

Katarzyna Kociołek: - Moja siostra trenowała siatkówkę i namówiła mnie żebym spróbowała. Oczywiście zaczęłam od gry na hali. Później zauważyła mnie trenerka Magdalena Michoń-Szczytowicz i zaproponowała mi udział w treningach siatkówki plażowej. Uznałam, że warto zaryzykować, a może się uda, no i udało się. W siatkówkę plażową gram już od 3 lat, a w SMS-ie jestem od roku. 

 

- Pamiętasz, którego elementu siatkarskiego rzemiosła najtrudniej było Ci się nauczyć?

- Wydaje mi się, że wszystkich elementów po kolei było trudno się nauczyć. Ciężkie było przejście z hali na plażę, ale z czasem przyzwyczaiłam się i widać efekty. 

 

- Co w siatkówce sprawia Ci największą satysfakcję?

- Najbardziej to, kiedy wychodzę na boisko, wszyscy patrzą na mnie i czuję, że muszę się pokazać z jak najlepszej strony. To daje mi największą motywację. Bardzo kocham siatkówkę i zawsze chcę zagrać jak najlepiej. 

 

- Największy sukces?

- Na pewno mistrzostwa świata do lat 19 gdzie wygrałyśmy złoto. Jednak bardzo ważne są dla mnie też medale mistrzostw Europy do lat 18 i do lat 20. Jestem bardzo zadowolona z tego sezonu. 

 

- Mecz, który zapadł Ci głęboko w pamięć?

- Myślę, że są to dwa mecze z parą z Chin Zhang CH. N./ LIN Lingling. To nie były spotkania finałowe. Grałyśmy z nimi na początku w grupie, a później w półfinale. To były dla nas najcięższe i bardzo ważne mecze, które również zaważyły o naszym zwycięstwie w turnieju. Bardzo się bałyśmy tego meczu, ale dałyśmy z siebie wszystko i właśnie z nimi zagrałyśmy swój najlepszy mecz. 

 

- Jesteś dopiero na początku swojej kariery, a już masz na koncie ogromne sukcesy. Co jeszcze chcesz osiągnąć w siatkówce?

- Oczywiście chciałabym zdobyć jak najwięcej medali o jak najwyższej randze. Bardzo kocham siatkówkę i chce cały czas w nią grać i cały czas rozwijać swoje umiejętności. 

 

- Jak Ci się podoba w Szkole Mistrzostwa Sportowego?

- W szkole mamy połączone treningi z nauką. Zajęcia są od rano do wieczora. Mamy sporo nauki i ciężkie treningi, ale cieszę się, że jestem w tej szkole. Poznałam tu wiele wspaniałych osób. Na pewno żałowałabym gdybym nie poszła. Zupełnie inni ludzie, zupełnie inne środowisko. To była dla mnie wielka zamiana, ale bardzo się z niej cieszę. 

 

- Co robisz w wolnym czasie?

- Bardzo ciężko u mnie z wolnym czasem. Ale gdy mam tylko wolną chwilkę to odpoczywam. Teraz gdy jesteśmy po sezonie mam troszkę czasu żeby spotkać się ze znajomymi i z rodziną, bo wiadomo , że w czasie sezonu nie mam na to czasu. Więc teraz to nadrabiam. Poza tym czytam, oglądam filmy, no i uczę się.

Autor/Źródło: KS

 

żródło: www.pzps.pl